Stworzenia dnia
Jesteśmy stworzeni jako istoty Słońca, ciemność budzi w nas prastare lęki.
Opanowanie ognia pozwoliło usunąć je w cień, a umiejętność gromadzenia energii elektrycznej i przeznaczenie jej zasobów na oświetlenie najbliższego nam otoczenia, sprawiło, że zapomnieliśmy o nocnych strachach. Dopiero zrzadka awaria sieci elektrycznej przypomina o dyskomforcie, jakim jest brak możliwości posługiwania się naszym, bądź, co bądź, prymitywnym wzrokiem. Rozmaitość kształtów i wielkości, w jakich dostępne stały się lampy, jest wręcz imponująca. Najmniejsze z nich dają blask z pojedynczej diody, największe stanowią oświetlenie stadionów i placów budowy. Bez nich skazani bylibyśmy na działanie od wschodu do zachodu słońca, co zwłaszcza w zimie ograniczałoby zdecydowanie pole manewru. Powodują one jednak duży pobór mocy. Wprawdzie wprowadzenie energooszczędnych świetlówek wpłynęło znacznie na spadek zużycia energii, jednak to nie usprawiedliwia przed jej oszczędzaniem. Wychodząc z pomieszczenia na dłuższą chwilę, pamiętajmy o wyłączeniu lampy. Żródła energii nie są przecież niewyczerpalne.


