Lampy uliczne

 

Oszczędności oszczędnościami, jednak nie do pomyślenia jest, by włodarze miasta decydowali się na nie w zakresie, jakim jest oświetlenie. Mieszkańcy wracają przecież do domów w różnych porach z pracy, albo i z prywatnych eskapad, nie mogą wtedy przecież być traktowani jak podczas godzin policyjnych. To nie działania wojenne! Zrozumiałe jest, że jeśli wydatki są dla miasta zbyt duże, należy szukać możliwości ich redukcji, ale dlaczego kosztem bezpieczeństwa mieszkańców? Szczególnie wracające samotnie kobiety mogą się czuć zagrożone, gdy blask ani jednej lampy nie rozjaśnia im mroku drogi. W takiej sytuacji nigdy nie wiadomo, co może się kryć za rogiem. Nie każda może przecież liczyć na to, że odprowadzi ją ojciec, lub narzeczony, czy mąż. Oświetlenie powinno być zapewnione, a mieszkańcy, jeśli im się odpowiednio wytłumaczy sytuację, z pewnością pomogą rozwiązać problem. Wszyscy jesteśmy przecież ludźmi i z każdym można się jakoś dogadać. Także jeśli chodzi o lampy. Wystarczy tylko spróbować.